Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czy wiesz że.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czy wiesz że.... Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 marca 2012

O watrobce slow kilka.

Wszyscy chyba zgodza sie z tym, ze watrobka nie jest zbyt... urodziwa.
Jak by jej nie przygotowac, nie da sie ukryc, ze przecudnej urody, to ona nie jest ;) Watrobkowe potrawy maja chyba tyle samo zwolennikow, co przeciwnikow. Kazdy z latwoscia znajdzie w swoim otoczeniu osoby, ktore na mysl o watrobce dostaja slinotoku, ale i takie, ktore nawet nie dopuszczaja do siebie mysli, ze "to" wogole jest jadalne.
Ja plasuje sie gdzies posrodku, chociaz... ostatnio znalazlam przepis, dzieki ktoremu sklaniam sie bardziej w strone zwolennikow.

A przepis jest juz TUTAJ :)

A teraz fakty.

Wątróbka to bogate, jesli nie najbogatsze zrodlo latwo przyswajalnego zelaza, witaminy B12 i B9 (tzw. kwasu foliowego). Ta wlasnie ta "trojka" ma najwiekszy wplyw na produkcje czerwonych krwinek.
Dlatego jesli macie sklonnosc do anemii, wlaczcie watrobke do jadlospisu.
 

Watrobka, to bardzo bogate zrodlo witaminy A, ktora wzmacnia odpornosc, poprawia wzrok, zapobiega starzeniu, wplywa na wyglad i kondycje skory (sprawia, ze rany szybciej sie goja).

Tylko 100 g watrobki zaspokaja ponad połowę dziennej dawki witaminy PP, ktora pomaga w przemianie bialek, tluszczow i weglowodanow i, rozszerzajac naczynia krwionosne, usprawnia funkcjonowanie mozgu.

Watrobka ma wiele zalet, jednak podobno nie powinno sie jej jadac czesciej, niz raz w tygodniu, z uwagi na zawarty w niej cholesterol (najwiecej cholesterolu zawieraja podroby i jaja). Z diety niskocholesterolowej, nalezaloby wiec, calkowicie je wykluczyc. 

Ale. Z najnowszych badan wynika, ze pobieranie cholesterolu z zywnością nie przekłada się bezpośrednio  na jego poziom we krwi. Wiec... decyzja nalezy do was.

Zeby zachowac jak najwiecej wit. A, nalezaloby jesc watrobke jak najswiezsza. Mozna ja wprawdzie przechowywac do dwoch dni w lodowce, ale koniecznie w pojemniku nie przepuszczajacym swiatla, poniewaz wit. A rozklada sie pod jego wplywem.
 
Wyczytalam tez, ze najlepiej laczyc watrobke z jablkami i salata, poniewaz nienasycone kwasy tluszczowe zawarte w watrobce ulatwiaja przyswajanie witamin pochodzących z ww.


No i na koniec dobra wiadomosc. Watrobka drobiowa zawiera tylko 136 kcal na 100 g i az 19 g bialka.

środa, 28 grudnia 2011

Pomidor i ogórek, to nie jest dobra para...

Nie jest tak, że wystarczy tylko jeść owoce i warzywa i nie myśleć o niczym.
Niestety, duże znaczenie ma, co z czym połączymy. Jeśli zrobimy to nieumiejętnie, zafundujemy swojemu organizmowi niezłe zamieszanie ;)

Jeśli przygotowujemy surówkę lub salatkę z warzyw bogatych w witaminę C (takich jak np. papryka, pomidory, kapusta, szpinak) i dodamy surowy ogórek, kabaczek, cukinię, arbuz, lub dynię, to skutek będzie taki, że nasz organizm wogóle tej witaminy nie dostanie... 
A to dlatego, ze ogórek (jak i cała reszta ww. warzyw) zawiera enzym, który niszczy witaminę C.
Ale jeśli do sałatki dodasz kiszone lub konserwowe ogórki, wszystko będzie w porządku.
Jest jeszcze jedna rzecz, o której trzeba pamiętać komponując sałatki. Warzywa, owoce, natkę pietruszki i koperek - bogate w witaminę C - powinno się łączyć z produktami zawierającymi żelazo.
Produkty bogate w żelazo, to mięso (zwłaszcza cielęcina), wątróbki drobiowe i cielęce, ryby, drożdże, mak, kasze, orzechy, pieczarki, fasola.

Dlaczego tak jest? Ano dlatego, że witamina C sprawia, że żelazo jest łatwiej przyswajalne przez nasz organizm (stąd pewnie zwyczaj skrapiania ryb i mięsa sokiem z cytryny).

I jeszcze jedno. Salatki i surówki powinno sie robić tuż przed podaniem, żeby zachowały jak najwięcej witamin. Z tego samego powodu, utartą marchewkę należy od razu wymieszać z niewielką ilością oleju.